Rozdział 2 to, co zmienia bieg rzeczy. Wyruszyliśmy następnego ranka z Petalburga. Naszym zamiarem było udanie się do Rustboro, ale zanim wyszliśmy zaczepił nas kto? Zgadnijcie! Trener kulistego Pokemona! - Wyzywam cię na rewanż! - Zawołał tamten. Tego dnia był ubrany cały na niebiesko, a do bluzy miał przyczepione atrapy ośmiu odznak. - Mam już wszystkie odznaki! - Powiedział pokazując na bluzę. - Ta. Chyba wszystkie odznaki ze sklepu z zabawkami Hoenn Pack. - Odpowiedziałem mu, ale stanąłem naprzeciwko niego. - Dustox! - Zawołał wypuszczając z Balla stworka. Wyciągnąłem Pokedex, aby dowiedzieć się czegoś o tym stworku. Dustox, Pokemon ćma typu robaczego i trującego, wyższa forma Cascoon'a, najwyższa forma Wurmple'a. Gromadzi truciznę w czułkach, aby następnie strzelać nią w przeciwnika. Poszukuje zemsty na tych, którzy go ranili gdy ten był jeszcze Kaskoon'em. Powiedział Dex. - Dustox, załatfmy to szybko. Psycho promień! - Zawołał tamten. - Dobra! - Pisnął jego Pokemon c...
Komentarze
Prześlij komentarz